Guzik przemieszcza się na kilka sposobów, z czego najbardziej spektakularne są dwa:
1. Kot-demolka
Pędzimy na oślep przez mieszkanie, robiąc tyle hałasu, ile to tylko możliwe, z poślizgiem i przytupem. Tryb wykorzystywany w sytuacji zagrożenia lub dla zwrócenia uwagi.
2. Kot-ninja
Tryb zwany również animacją poklatkową: przemieszczamy się bezszelestnie, zastygając, kiedy tylko człowiek spojrzy w naszą stronę i świdrując go wzrokiem. W ten sposób 1. umacniamy przekonanie człowieka o naszych zdolnościach paranormalnych lub 2. wywołujemy niepewność co do rzeczywistej liczby kotów w w mieszkaniu (zgodnie ze starożytną zasadą: gdzie nie spojrzy - tam kot). W obu przypadkach można liczyć na zwiększenie porcji żywieniowych. A o to przecież chodzi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz